Blog o bieganiu Sbiegacza.pl - porady, ćwiczenia, diety dla biegaczy
> Trening > Bieganie do tyłu – co to za pomysł na trening? Poznaj retro running!

21.12.2021

Bieganie do tyłu – co to za pomysł na trening? Poznaj retro running!

Bieganie do tyłu – co to za pomysł na trening? Poznaj retro running!

Czego to ci biegacze nie wymyślą! Jeśli sądzisz, że poprawianie swojej życiówki jest wyzwaniem, spróbuj zrobić to biegnąc tyłem! Dokładnie tak – bieganie do tyłu to poważna dyscyplina, która doczekała się nawet swoich mistrzostw. Retro running – dowiedz się o nim więcej z naszego krótkiego artykułu!

Bieganie do tyłu – jak to się zaczęło?

Od tysięcy lat Chińczycy i Japończycy uważali bieganie do tyłu za świetny sposób na poprawę koncentracji i funkcjonowania umysłu. Dla Azjatów była to swego rodzaju medytacja – faktycznie, biegnąc tyłem trzeba pozostać doskonale skupionym!

Pomysł na bieganie tyłem pojawił się w naszym kręgu kulturowym w latach 70. XX wieku. Rehabilitanci zalecali go swoim pacjentom jako sposób na powrót do pełnej sprawności ruchowej. Wtedy najczęściej praktykowali je bokserzy i hokeiści po kontuzjach. W latach 80. nastąpił przełom – od 1987 do 2004 w każde Prima Aprilis w Central Parku odbywały się zawody w tej niezwykłej dyscyplinie.

W 2004 roku we Włoszech uformowało się oficjalne zrzeszenie retro runnerów. Jednak nie tylko Włosi pokochali ten rodzaj biegania – od 2006 co dwa lata odbywają się Mistrzostwa Świata w bieganiu tyłem. 

Także w Polsce do 2011 roku mieliśmy poważne zawody w retro runningu. Rekordzistkami pozostały Marta Pilarska, Katarzyna Żurek i Ewa Szczypczyk. Rekordzistami Roland Gromada, Artur Olszewski, Bartosz Świątkowski i Roman Spławski. Niestety, od zawodów w 2011 roku nie słychać nic o następnych, ale mamy ogromną nadzieje na wskrzeszenie retro runningu w naszym kraju!

Bieganie tyłem – zdrowy sposób na trening

Czemu warto wprowadzić bieganie tyłem do swojego treningowego rytuału? Oczywiście dla zdrowia! Po pierwsze – ten styl poruszania się pozwala biegać naturalnie, czyli ze śródstopia. Przez to że na co dzień chodzimy w butach z podwyższeniem większość biegaczy nauczyła się lądować najpierw na pięcie. To obciąża stawy dużo bardziej niż technika naturalna. 

Bieganie do tyłu wymusza także zachowanie prawidłowej postawy. Nie sposób garbić się podczas takiego biegu, a proste plecy to coś czego brakuje nam szczególnie podczas pracy siedzącej. 

Łączenie biegania do przodu i do tyłu na jednym treningu umożliwia bardziej równomierne wzmocnienie mięśni nóg. Zginacz i prostownik podczas biegania oboma stylami popracują z takim samym zaangażowaniem. Przykładając się zarówno do biegania tyłem jak i przodem na dłuższą metę zaobserwujemy zaawansowany rozwój obu mięśni.

Co jeszcze daje bieganie tyłem? Między innymi spala więcej kalorii, poprawia równowagę i koordynację a nawet usprawnia krążenie. Korzyści może być nawet 100! Co ciekawe, mówi się, że 100 kroków tyłem daje taki efekt treningowy jak… 1000 kroków przodem. Czy to prawda? Może i nie, ale i tak retro running to masa zdrowej zabawy!

Oczywiście, żeby bieganie do tyłu nie zakończyło się spektakularną kolizją, podczas takiego treningu trzeba mieć towarzystwo. Weźmy na trasę przyjaciela – jeden będzie biegł do tyłu, drugi do przodu, a potem zmiana! Bez drugiej pary oczu się nie obejdzie! Ewentualnie, bieganie tyłem można potraktować jako trening dla szyi, ale na początku może być on dość nieprzyjemny.

No chyba że… Czemu by nie zmontować sobie kasku z przyczepionym lusterkiem? Mówimy całkowicie poważnie – retro runnerzy nie boją się i takich wynalazków!

Bieganie do tyłu – dla kogo?

Odpowiedź jest banalna – dla każdego! Przełamanie biegowej rutyny, zdrowy odpoczynek, ciekawe doświadczenie i okazja do zabawnego spędzenia czasu z innymi pasjonatami sportu – to właśnie jest retro running! 

Retro running – bieganie do tyłu – to ciekawy sposób na zdrowe urozmaicenie treningu. Nasze mięśnie bardzo lubią taki styl poruszania się! Dlaczego by nie spróbować – może wkrótce wybierzesz się na światowe mistrzostwa w tej dyscyplinie i trafisz na podium? Rekord w bieganiu to rekord w bieganiu – co to za różnica w którą stronę!

Retro running najlepiej uprawiać w grupie – ktoś musi patrzeć do przodu! Treningowe towarzystwo to jednak cała masa korzyści nieważne w którą stronę biegniesz – sprawdź nasz artykuł o pięciu zaletach ćwiczenia ze znajomymi: https://sbiegacza.pl/2021/12/09/bieganie-w-grupie-dlaczego-to-wspanialy-pomysl-5-zalet-treningow-w-towarzystwie