Bieganie po asfalcie to jedna z najczęściej wybieranych form aktywności […]
Data aktualizacji 16.05.2020
Przeczytasz w 3 minuty

Wyścig technologiczny w sporcie kojarzy się przede wszystkim z Formułą 1 i innymi sportami motorowymi. Ewentualnie z narciarstwem – naukowcy wspierający skoczków opracowują nowe kombinezony i narty, a serwismeni biegaczy narciarskich nowe smary. Co jednak ma z tym wspólnego bieganie? Przecież tutaj pierwszy na metę wpada po prostu ten, kto był najszybszy i najbardziej wytrzymały. Okazuje się jednak, że nawet w biegach ulicznych sprzęt może zapewniać przewagę. Przykładem mogą być buty z płytką węglową, które wzbudzają w środowisku profesjonalnych biegaczy, ale i amatorów spore kontrowersje.
Buty z płytką węglową po raz pierwszy zaprezentowała w 2017 roku firma Nike. Powstały w ramach projektu #Breaking2, który był próbą pobicia rekordu świata w maratonie, a dokładniej osiągnięcia czasu poniżej mitycznej w świecie długodystansowców granicy dwóch godzin. Amerykański koncern zaprojektował wówczas dla Eliuda Kipchoge’a buty zwane dziś w środowisku “łyżwami”, wyróżniające się grubą podeszwą oraz płytką z włókna węglowego.
Kenijski maratończyk zakładanego rekordu nie ustanowił, ale buty i tak stały się przebojem. Uzyskały homologację IAAF, czyli Międzynarodowego Stowarzyszenia Federacji Lekkoatletycznych. Producent zapewniał, że ich konstrukcja poprawia rezultaty o cztery procent i szybko okazało się, że to nie tylko zgrabny chwyt marketingowy. Na nowy model postawili niemal wszyscy czołowi biegacze świata, w butach z płytką węglową zaczęli startować także amatorzy. Wyniki poprawiły się niemal tak, jak przed laty w pływaniu, gdy na rynku pojawił się specjalny strój zwany “skórą rekina”, który wywołał lawinę nowych rekordów świata.

Jednym z najbardziej znaczących rezultatów w nowych butach został rekord świata Kenijki Brigid Kosgei, która pokonała maratoński dystans w czasie 2 godzin, 14 minut i 4 sekund. W końcu, w październiku 2019 roku, magiczną barierę dwóch godzin złamał Kipchoge – dokonał tego jednak nie w oficjalnych zawodach, a w czasie specjalnie zorganizowanego biegu na wiedeńskim Praterze. Oczywiście w nowych butach.
Sukces obuwia Nike sprawił, że w podobne technologie zainwestowali również inni czołowi producenci sprzętu sportowego. W ślady potentata poszły między innymi firmy New Balance, Under Armour czy Hoka One One. Nike wciąż jest jednak o krok przed konkurencją. Problem w tym, że takie buty przez część środowiska biegowego są uważane za nielegalny doping technologiczny.
Największe kontrowersje dotyczą wspomnianej płytki z włókna węglowego. Jest ona umieszczona w wyjątkowo grubej podeszwie. Według części ekspertów dzięki temu buty sprężynują, na co przecież nie pozwalają przepisy. W butach, w których Kipchpoge złamał barierę dwóch godzin, znalazły się aż trzy płytki, a podeszwa została dodatkowo wyposażona w poduszki powietrzne. Dzięki takiej konstrukcji każdy nacisk na podłoże powoduje dodatkowe odbicie, co pozwala na nadprogramowe centymetry z każdym krokiem. W maratonie gwarantuje to olbrzymią przewagę.

Buty z limitowanej serii dostępnej dla amatorów dają oczywiście nieco mniej spektakularne wyniki, ale pozwalają na bicie kolejnych rekordów życiowych w biegach ulicznych. Jednocześnie przyciągają jednak krzywe spojrzenia ich rywali. Kontrowersji narosło tyle, że w końcu nawet IAAF zmieniła swoje stanowisko. W przeciwieństwie do federacji pływackiej, która w końcu zakazała używania “skóry rekina”, podjęła jednak mniej radykalne kroki.
Pod koniec stycznia 2020 roku władze światowej lekkoatletyki zdecydowały się nałożyć ograniczenia związane z kształtem i konstrukcją butów. Od tej pory podeszwa może mieć grubość maksymalnie 4 centymetrów i zawierać tylko jedną płytkę węglową. Nike szybko dopasowała jednak swoje buty do nowych wytycznych – ich najnowszy model ma podeszwę o grubości 39,5 milimetra. Wygląda więc na to, że dyskusje związane z dopingiem technologicznym w bieganiu długo jeszcze nie ustaną.
Mogą Ci się spodobać:
Bieganie po asfalcie to jedna z najczęściej wybieranych form aktywności […]
Pierwsze buty do biegania mogą sprawić, że pokochamy aktywne formy […]
Zimowa outdoorowa aktywność to nie lada wyzwanie, ale również szansa […]
Wybór odpowiednich butów do biegania jest kluczowy, jeśli trening ma […]
Buty do biegania męskie na asfalt to bardzo szeroka kategoria […]
Buty to podstawowe akcesorium każdego biegacza. Odpowiednio dobrane chronią przed […]
Ascis – buty do biegania tej marki pokonują najdłuższe dystanse […]
Nie trzeba być profesjonalnym biegaczem ani startować w maratonach, by […]
Firma Salomon od lat utrzymuje mocną pozycję na rynku obuwniczym. […]
Buty do biegania po mieście muszą chronić Twoje stawy przed […]
Z jednej strony utrzymywanie czystego obuwia jest niezbędne, aby jego […]
Wybór butów do biegania powinien być przemyślaną decyzją. By dobrać […]
Stało się. Obawiałeś się, że buty do biegania będą za […]
Większość polskich biegaczy wciąż stawia na treningi na twardej, równej […]
Kontuzje są zmorą wszystkich sportowców. Dotyczy to nie tylko profesjonalistów, […]
Na co zwracasz uwagę przy wyborze butów do biegania? Profesjonalni […]
By osiągać najlepsze rezultaty potrzebny jest najlepszy sprzęt. Podstawą są […]
Na rynku biegowym co kilka miesięcy pojawiają się nowe propozycje, […]
Przy poszukiwaniu butów do biegania często mamy mocno sprofilowane oczekiwania. […]
Buty sportowe Adidasa to już klasyka. Mnóstwo osób używa ich […]
Mimo rozwoju technologii, prostota często bywa w cenie. Nie zawsze […]
Buty do biegania w górach muszą być przemyślanym zakupem. Warunki […]
Adidas Adizero to kolekcja, którą Adidas po raz kolejny chce […]
Buty do biegania męskie i damskie muszą być przede wszystkim […]
Jakby wybieranie butów do bieganie nie było wystarczająco trudne… Supinacja […]
Inov-8 Trailtalon 290 to jeden z flagowców brytyjskiego giganta obuwniczego. […]
Dobre buty do biegania to podstawa i musi się z […]
Salomon Sense Ride 4 to kolejna odsłona trailowej serii kultowego […]
Buty do biegania, w których będziesz mógł… latać? Puma Deviate […]
Bieganie łączy ludzi… a dziwne buty do biegania ich dzielą. […]