Bieganie – technika kroku. Jak wysoko podnosić nogi podczas biegania?

Bieganie – technika kroku szlifowana na każdym treningu, to… krok do sukcesu! No właśnie – na technikę kroku składa się wiele drobnostek, na które nie zwracamy uwagi przy normalnym chodzeniu.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, jak wysoko powinieneś podnosić swoje nogi? Gdzie jest idealny punkt dla kolana wykonującego biegowy krok? Jeśli nie… to dobrze! Pozwól, że wyjaśnimy Ci dlaczego!

Bieganie – technika kroku. Co ją warunkuje?

Podczas kilkukilometrowych treningów, zdecydowana większość sportowców dbających o technikę, delikatnie unosi kolana. Nie uderzają piętami o pośladki, a stopy odpychają ich od ziemi, zamiast wybiegać przed korpus. Taki krok pozwala na swobodną, technicznie poprawną pracę całej nogi, stóp i bioder. Nie jest wypracowany, tylko ,,sam tak wychodzi”.

bieganie technika kroku podnoszenie nóg
Technika kroku biegowego wydaje się taka.. naturalna, prawda?

Inaczej będzie z osobami truchtającymi podczas rekreacyjnego joggingu. Czasami wręcz szurają stopami po ziemi. Z kolei zawodowi sprinterzy, których masz okazję podziwiać na wyścigach, niemal uderzają kolanami w swoje podbródki.

Bieganie – technika kroku dopasowuje się do Twojego tempa w naturalny sposób. Zależy bowiem od tego, ile energii wkładasz w każdy ruch i jak silne są Twoje mięśnie. Tym aspektem techniki biegu rządzi stara, dobra biomechanika.

Bieganie – technika kroku u sprinterów

Czy wyższe podnoszenie nóg daje lepsze tempo? W rzeczy samej jest odwrotnie – chęć rozwinięcia tempa każe wyżej podnosić kolana i wydłużać krok.

Technika biegu sprinterskiego zakłada rozwijanie maksymalnej prędkości w jak najkrótszym czasie. Dzięki bardzo wysokiemu podnoszeniu nóg, sprinter może przy każdym kroku uderzyć o podłoże z impetem lawiny. Mocniej się wybija, więc rozwija większą prędkość – ,,leci” do przodu

technika biegu sprinterskiego u mężczyzny podnoszenie nóg
Po sprintersku nie da się długo biegać – to wie każdy początkujący, który próbował ,,dać z siebie wszystko”!

Wysokiego podnoszenia kolan nie da się praktykować na długich dystansach. Zabiera zbyt wiele energii i szybko męczy mięśnie. Spójrz na nogi sprinterów – są bardzo umięśnione, silne właśnie dzięki ,,tąpnięciom”. Długodystansowcy mają wyraźne mięśnie, ale nie tak rozbudowane – ich nogi muszą być wytrzymałe.

Jak podnosić nogi na treningu biegowym?

Jeżeli zaczniesz na siłę podnosić kolana wysoko i z impetem uderzać stopami o ziemię, zmarnujesz energię. Oprócz tego, spodziewaj się bólu na drugi dzień. Szuranie nie pozwoli biegać technicznie poprawnie. Poza tym, łatwo przy nim zawinąć palce stóp i wywinąć orła. Gdzie jest złoty środek?

Podnoś nogi tak, jak Ci wygodnie. Naprawdę!

W miarę wzmacniania mięśni bioder, pośladków i nóg oraz zwiększania tempa na treningach, sam zaczniesz wyżej podnosić nogi

technika biegu długiego	bieganie z dzieckiem
Bieganie z mniej zaawansowanym towarzyszem i technika biegu sprinterskiego zdaje się na nic!

Skup się na tym, żeby przy każdym kroku kłaść stopę pod sobą, nie wysuwać jej w przód. Stawiaj na dużą kadencję biegu (pod tym tekstem znajdziesz link do artykułu o kadencji) i koncentrację na odpychaniu od podłoża.

Jeżeli wzorem sprinterów zamierzałeś podnosić nogi jak najwyżej, by poprawić tempo na swoich pięciokilometrówkach – to tak nie działa. Zwróć jednak uwagę na pracę Twoich nóg podczas tempówek i interwałów – robiąc ,,maksy” sam podnosisz nogi wyżej, prawda? Pozwól działać swojemu ciału. Ono najlepiej wie jak biegać. 

Bieganie – technika kroku opiera się na współpracy świadomości i naturalnej biomechaniki. Nie jesteś sprinterem? W takim razie, tylko jeśli biegasz w terenie, przeskakujesz kamyki i korzenie, jest sens świadomie podnosić kolana bardziej, niż to dla Ciebie wygodne. Na dłuższych dystansach skup się na kadencji biegu i pracy całego ciała. Nogi podnoszą się same – manipulacja w tym zakresie tylko uprzykrzy Ci trening!

O kadencji biegu więcej dowiesz się tutaj – ma bezpośredni związek z wysokością podnoszenia kolan: https://sbiegacza.pl/2020/03/30/kadencja-w-bieganiu-sposob-na-lepszy-i-ekonomiczny-bieg.