Blog o bieganiu Sbiegacza.pl - porady, ćwiczenia, diety dla biegaczy
> Trening > Bieganie z katarem – o co zadbać podczas takiego treningu?

28.12.2021

Bieganie z katarem – o co zadbać podczas takiego treningu?

Bieganie z katarem – o co zadbać podczas takiego treningu?

Zima – co to oznacza dla biegaczy? Wyzwania! Cieknący nos i trening przerywany kichaniem to nic przyjemnego – wielu z nas nie chce się jednak poddać i położyć do łóżka. Doskonale to rozumiemy – doradzamy więc jak rozegrać bieganie z katarem, by było maksymalnie komfortowe i nie skończyło się pogorszeniem zdrowia. Sprawdź!

Bieganie a katar – wyśpij się, najedz i ubierz

Do miłośników biegania rano – przez kilka dni pośpijcie trochę dłużej. Ruszając na trening z nieżytem nosa ciało powinno być maksymalnie wypoczęte. Ma na głowie walkę z infekcją – nie ma co dokładać mu zmęczenia. 

Podczas kataru wielu z nas czuje się po prostu słabiej. To normalne – trzeba więc dostarczyć sobie energii z najbardziej podstawowego źródła, czyli z jedzenia. Żadnego biegania na czczo – solidny posiłek przedtreningowy musi dostarczyć organizmowi tyle energii, by nie odczuł jej niedoboru ani przez chwilę.

Jeżeli mimo porządnego posiłku i dłuższego snu czujesz się słabo, zrezygnuj z treningu. Naprawdę lepiej nie ryzykować – przecież nie chcesz by to był ostatni wybieg przed naprawdę długą przerwą wymuszoną zapaleniem oskrzeli czy grypą!

Masz dość energii? Ubierz się na cebulkę, owiń gardło szalikiem i załóż czapkę. Teraz, ubrany tak że mama byłaby dumna, możesz ruszyć na trening!

Bieganie z katarem – intensywność

Nikogo pewnie nie zdziwi, że katar a bieganie oznacza zmniejszenie intensywności treningów. Żadnych interwałów i nieskończenie długich tras – krótszy trening oraz umiarkowane tempo biegu to sposób na dotlenienie organizmu bez uszczerbku dla zdrowia. Mało szalone bieganie wręcz pomoże w szybszym zwalczeniu infekcji. Podczas kataru wyjątkowo nie dawajmy z  siebie 100% – 50% wystarczy, a drugie 50 pozostawmy ciału na wygrywanie z choróbskiem!

Co się przyda zakatarzonemu biegaczowi?

Przede wszystkim bielizna termoaktywna i wodoodporne buty. Taki strój pomoże utrzymać optymalna temperaturę ciała. Lodowata wilgoć w butach to natomiast ostatnie czego potrzeba gdy coś na ,,zbiera”.

Dla bardziej komfortowego oddychania – zatkany nos to bezlitosna treningowa zmora – przydadzą się krople, najlepiej takie z solą morską. Odetkają i nawilżą śluzówki nosa, dzięki czemu na trasie nawet nie poczujemy że mamy katar.

Po treningu warto wziąć kąpiel z olejkami eterycznymi. W pierwszej kolejności sięgnij po eukaliptusowy – doskonale zwalcza nieżyt nosa. Tymiankowy świetnie rozgrzewa, przydatne będzie także drzewo herbaciane i sosna.

Doskonałym naturalnym sposobem na przeziębienie jest herbata z imbirem, a dla koneserów ,,interesujących” smaków proponujemy mleko z czosnkiem. Z przeziębieniem radzi sobie również miód (do mleka lub herbaty) i klasycznie – rosół. Warto po powrocie z trasy rozgrzać się przy pomocy któregoś z tych naturalnych, przetestowanych przez pokolenia specyfików.

Bieganie z katarem – kiedy odpuścić?

Katar a bieganie – są takie momenty, gdy definitywnie trzeba zrezygnować z walki i po prostu skupić się na zdrowieniu. Wysiłek fizyczny na dłuższą metę jest bardzo zdrowy, ale i naraża organizm na stres. Do walki z nim i regeneracji mięśni musi się zaangażować układ odpornościowy. W związku z tym może nie mieć już sił na ciężką walkę z infekcją.

Zanim zdecydujemy się na bieganie z katarem, warto przez jeden dzień zostać w domu. nie po to by garściami łykać środki na przeziębienie, ale by zaobserwować czy infekcja się nie rozwija. Jeżeli poczujemy że osłabienie postępuje, a do nieżytu nosa dochodzą inne objawy, nie ma mowy o treningu.

Gdy do kataru dochodzi gorączka, bóle mięśni i generalnie przestaje to być tylko katar, koniecznie trzeba zostać w domu. Przeciwwskazaniem jest także kaszel – oznacza, że do nieżytu nosa doszła infekcja gardła. W takim wypadku nawet mając pod dachem bieżnię, odpuszczenie sobie wysiłku przez kilka dni zrobi naszej formie lepiej niż trening. Szybciej dojdziemy do siebie i będziemy mogli wrócić do biegania na najwyższych obrotach. 

Trening z katarem jest możliwy i może wręcz pomóc zwalczyć infekcję. Warunki sa jednak jasne – trzeba wypocząć, dostarczyć energii z pożywienia, założyć ciepłe, wygodne ubrania a po bieganiu dodatkowo o siebie zadbać. Widząc że przeziębienie postępuje – pojawia się gorączka i bóle stawów – bezwzględnie trzeba jednak zostać w łóżku i tym razem potrenować dochodzenie do zdrowia!

Nie zawsze da się zapobiec zimowej infekcji, ale warto chociaż próbować! Przeczytaj nasz artykuł o tym jak się ubrać na trening w (prawie!) arktycznych warunkach: https://sbiegacza.pl/2020/01/13/bieganie-zima-jak-sie-ubrac-obowiazkowe-wyposazenie-zimowego-biegacza!