> Porady > Pierwszy start w zawodach – 10 rzeczy, które musi wiedzieć nowicjusz!

02.04.2022

Pierwszy start w zawodach – 10 rzeczy, które musi wiedzieć nowicjusz!

W sezonie biegowym jak zawsze witamy na trasie nowych rywali. Twój pierwszy start w zawodach biegowych już niedługo? Przygotowaliśmy dla Ciebie listę 10 rzeczy, które chcielibyśmy wiedzieć przed pierwszymi zawodami. Przeczytaj i do zobaczenia na linii startowej!

1 – sprawdź wszystko jeszcze raz

Pierwsze zawody biegowe to stres, a stres oznacza… pogorszenie pamięci. Jeszcze raz sprawdź kiedy wydawane są pakiety startowe, jak wygląda trasa (toalety!) i upewnij się, że spakowałeś wszystko, co będzie Ci potrzebne na miejscu.

checklista pakowanie się
Zawody biegowe? Nie zapomnij najważniejszych rzeczy!

Bidon na wodę, szczęśliwe spodenki, dokumenty – przejrzyj torbę zanim wyruszysz na miejsce, żeby później nie biegać (w najlepszym razie) po sklepach.

2 – nie rób testów formy

Pierwszy start w zawodach motywuje część biegaczy do sprawdzania swojej kondycji. Jeżeli dzień czy dwa przed zawodami dasz sobie wycisk na treningu, ciało nie zdązy się zregenerować. Pierwsze zawody biegowe pokonywane na zakwasach? To się nie może udać.

Przed startem odpocznij jak nigdy. To test nie tylko formy, ale też umiejętności gospodarowania nią.

3 – pierwsze zawody biegowe a ogłoszenia organizatora

Bywa, że szczegóły wyścigów zmieniają się do ostatniego momentu. Zmiany trasy czy godziny to nic dziwnego. Miej pod ręką oficjalny profil lub stronę zawodów i sprawdzaj aktualności do ostatniej chwili.

rozpiska godzinowa
Zawody biegowe to… dynamiczna sprawa!

Lepiej, żeby nic Cię nie zaskoczyło, bo tylko nabawisz się dodatkowych nerwów.

4 – pierwszy start w zawodach a jedzenie

Na 3-4 dni przed zawodami wrzuć do jadłospisu nieco więcej węglowodanów. To doładuje mięśnie glikogenem, który będzie Twoim paliwem na trasie. Zapomnij o eksperymentach żywieniowych, jedz to co sprawdzone i odpuść sobie obiad na mieście, żeby nie nabawić się zatrucia pokarmowego.

Dzień przed zawodami uważaj na błonnik. Zbyt duża ilość zaowocuje wzdęciami i turbulencjami trawiennymi podczas wielkiego momentu. Zdecydowanie nie potrzebujesz takiego urozmaicenia wyścigu.

5 – pierwszy start wymaga rozgrzewki

Niesamowite, jak często w sytuacjach stresowych zapomina się o podstawach. Przed wyruszeniem na linie startu koniecznie rozgrzej się, wykorzystując ćwiczenia, które dobrze znasz. Nie oszczędzaj energii za wszelka cenę. Na miejscu pojaw się na tyle wcześnie, żeby nie gonił Cię czas.

6 – pierwszy start… to nie do końca wyścigi

Pierwsze zawody biegowe nie są momentem, gdy powinieneś zapomnieć o swoich ograniczeniach i rzucić się na łeb, na szyję po medal. To droga donikąd. Biegnij zgodnie z techniką wypracowaną na treningach. To ona doprowadziła Cię do miejsca, w którym jesteś. Tym razem też nie zawiedzie.

pierwszy start za szybkie tempo biegu
Mierz siły na zamiary – najważniejsze, to ukończyć bieg.

Wizja stanięcia na podium nie doładuje Twojej kondycji do poziomu Eliuda Kipchoge. Na 5-kilometrowym wyścigu nie rób z siebie sprintera, bo po prostu go nie skończysz. 

7 – szanuj swoich przeciwników

W zasadzie moglibyśmy podpisać ten punkt również jako ,,zachowuj się”. 

Pamiętaj, że nie jesteś na trasie sam. Omijaj przeciwników tak, by nie wchodzić im pod nogi. Nie przystawaj nagle, butelkę trzymaj przy sobie, a nie pozbywaj się jej w locie.

Wierzymy, że należysz do kulturalnych biegaczy, więc nie będziemy rozwodzić się nad podstawowymi zasadami dobrego wychowania. Po prostu praktykuj je również podczas rywalizacji – nie rób drugiemu, co Tobie niemiłe.

8 – pierwszy start – wypatruj zająców

Potocznie nazywany ,,zając” to pacemaker, ale pozostańmy przy zającu, bo to zabawniejsze!

Pacemaker to osoba, która nadaje tempo. Prowadzi zawodników do mety, żeby w założonym czasie ukończyli każdy fragment trasy. Najczęściej ma przy sobie balonik.

balonik na zawody biegowe pacemakerzy
Pierwszy start? Ścigaj balonik, a wszystko będzie dobrze!

Zając to dla zawodników ogromne wsparcie psychologiczne. Utrzymuje tempo, któremu sprosta w zasadzie każdy startujący. Trzymaj się balonika, nie myśl o niczym więcej, a nawet nie będziesz wiedział, kiedy dobiegniesz do mety. Zobaczysz, że po ukończonym wyzwaniu nabierzesz ochoty do kupienia kwiatów zającowi, który Ci w tym pomógl.

9 – nikt nie ocenia Cię krytycznie

Stając w szranki z bardziej doświadczonymi sportowcami zaczniesz oceniać ich łydki, wzrost, sprzęt i wszystko, co daje im nad Tobą przewagę. Będziesz miał wrażenie, że i oni Cię mierzą. Patrzą krytycznie, myśląc ,,co on tutaj robi”.

To kompletna nieprawda. Zaawansowani biegacze mają gigantyczne serca dla wszystkich początkujących startowiczów. Doskonale pamiętają, że sami nimi byli. 

zawody biegowe weseli biegacze
Bieganie łączy – czas i miejsce na mecie nie ma znaczenia!

W mniej poważnych zawodach biegowych biorą udział już głównie dla rozrywki, zagrzewają do boju młodszych stażem kolegów, przybijają im piątki i cieszą się, że od poprzedniego sezonu kolejne osoby pokochały bieganie. Nie bój się bardziej wysportowanych rywali – to ludzie, z którymi łączy Cię pasja sportowa. Jesteście jak rodzina!

10 – pierwszy start to zawsze wygrana

I ostatni punkt, który powinien mieć na uwadze każdy, kto szykuje się na pierwszy start. To nowy etap w Twojej karierze biegowej, który sam w sobie jest wielkim osiągnięciem. Wygrana to nie tylko medal wyrwany przeciwnikom. Na pierwszych zawodach wygrałeś ze starym sobą, przesiadującym całymi dniami na kanapie.

Ciesz się ukończonym biegiem, nawet jeśli będziesz w ogonie, bo robisz właśnie coś niesamowitego!

Teraz pozostaje Ci tylko… wybrać zawody! Sprawdź czym się kierować: https://sbiegacza.pl/2022/04/12/co-wziac-pod-uwage-wybierajac-zawody-w-bieganiu-do-mety-bez-stresu.