Blog o bieganiu Sbiegacza.pl - porady, ćwiczenia, diety dla biegaczy
> Porady > Kiedy bieganie szkodzi? 5 alarmujących sytuacji

18.05.2022

Kiedy bieganie szkodzi? 5 alarmujących sytuacji

Kiedy bieganie szkodzi? 5 alarmujących sytuacji

Bieganie to piękny sport – wiele się mówi o jego zaletach. Niestety, są też momenty, w których bieganie szkodzi. Kiedy, mimo najszczerszych chęci, trzeba odwiesić buty do biegania na kołek? Przeczytaj – te 5 sytuacji to czerwone światło!

1 – bieganie szkodzi, gdy nie możesz złapać tchu

Problemy z oddechem podczas biegania mogą brać się z błędów technicznych, ale także z problemów z sercem. To bardzo intensywny sport, zmuszający ,,pompke” do wchodzenia na wyższe obroty. Powinni się go wystrzegać wszyscy mający wady serca, po zawale i z nabytymi chorobami układu krążenia.

Serdecznie zachęcamy Cię, byś przed rozpoczęciem biegania wykonał badania kardiologiczne. Lepiej wykluczyć przeciwwskazania do uprawiania sportu zanim dadzą Ci o sobie znać na trasie.

2 – bieganie szkodzi, gdy bolą Cię kolana, kręgosłup i stopy

Bieganie samo w sobie nie zwiększa podatności na choroby kolan, stóp bądź kręgosłupa – o ile dbasz o technikę, masz odpowiednie buty i prawidłową masę ciała.

ból stopy po bieganiu bieganie szkodzi
Ból stopy po bieganiu? Problem może być w butach, technice albo wadach budowy.

Jeżeli po bieganiu bolą kolana, stopy czy kręgosłup, coś jest nie tak. Trzeba jak najszybciej namierzyć przyczynę problemu, najlepiej we współpracy z fizjoterapeutą. Może ona leżeć w wadach postawy i stóp, których nie jesteś jeszcze świadomy.

To nie wyrok. Osoby z problemami z kręgosłupem i stopami biegają, ale potrzebują specjalnie dobranego obuwia i wkładek. Konieczna może być też redukcja masy ciała.

3 – bieganie szkodzi, gdy objadasz się po treningu

Niezdrowa, zbyt obfita dieta jest szkodliwa i bez biegania, ale uprawianie sportu paradoksalnie może Ci przeszkodzić w zdrowym odżywianiu. 

Treningi spalają ogrom kalorii, co, jesli nie zbilansujesz diety, doprowadzi do ataków glodu, a nawet zaburzeń odżywiania – kompulsywnego objadania się.

objadanie się po treningu
Napady głodu w nocy? To typowe, gdy Twój deficyt kaloryczny jest za duży. Zdarza się to wszystkim osobom, które za mało jedzą w ciągu dnia.

Dzięki trenowaniu, niekoniecznie przytyjesz. Wzrost masy ciała to jednak dopiero konsekwencja złych relacji z jedzeniem. Jeśli bieganie nie pójdzie w parze z pełnowartościową, dopasowaną do stopnia aktywności dietą, napady obżarstwa zaburzą Twoja gospodarkę hormonalną i stan psychiczny. 

Nawet jeśli Twoim celem jest schudnięcie, nie bój sie jeść więcej, gdy praktykujesz aktywny tryb życia. Twoje ciało po prostu tego potrzebuje. Już jeden napad głodu po treningu mówi, że coś jest nie tak. Warto wtedy udać się do dietetyka po przykładowy jadłospis, zamiast kompensować spożyte kalorie na dodatkowym treningu!

4 – szkodliwość sportu, gdy nie słuchasz swojego ciała

Bieganie na zakwasach, z morderczym kacem, migreną, biorąc leki przeciwbólowe – to prosta droga do katastrofy. Niestety, chęć realizacji planu treningowego potrafi przysłonić zdrowy rozsądek. 

Gdy za ambitnie podchodzisz do biegania, szkodzisz sobie na każdym polu. Spodziewaj się przetrenowania i kontuzji wynikających z przeciążeń. Złamanie zmęczeniowe, zerwanie ścięgna Achillesa, naciągnięcie mięśnia dwugłowego uda, omdlenie na trasie – to wszystko kwestia czasu, jeśli zaniedbujesz odpoczynek.

Musisz umieć odpuścić sobie trening, kiedy czujesz, że Twoje ciało nie ma na niego ochoty.  Przytępienie oznak buntu lekami i mówieniem ,,jakoś dam radę”, to żadne rozwiązanie. Rezygnacja z treningu, gdy czujesz się źle, nie ma nic wspólnego ze słabością, a jest wyłącznie przejawem zdrowego rozsądku.

Nie potrafisz odpuścić? W takim razie wpadłeś w pułapkę – przejdź do następnego punktu i wykręć numer do psychoterapeuty.

5 – uzależnienie od biegania – ciemna strona sportu

Jeśli czytasz nasze artykuły nie od dziś, wiesz, że ogromną uwagę przykuwamy do stanu psychicznego sportowców. Uzależnić można się od wszystkiego – także od biegania.

Uzależnienie od sportu rujnuje życie osobiste, zdrowie psychiczne i fizyczne. Wymaga psychoterapii. Nigdy nie jest pozytywne – wbrew temu, co czasem żartobliwie mówimy.

leki przeciwbólowe a uzależnienie od biegania
Leki przeciwbólowe, byle tylko iśc na trening? Jest bardzo źle…

Gdy nie możesz spać, bo myślisz o treningu, a inne rozrywki już dla Ciebie nie istnieją, zatraciłeś granicę między pasją, a obsesją i uzależnieniem. Nie wychodzisz ze znajomymi, bo idziesz biegać. Zaniedbujesz bliskich, bo liczą się tylko treningi. Wydajesz horrendalne pieniądze na sprzęt do biegania, którego nawet nie potrzebujesz.

Sport ma być dodatkiem do zwykłego, codziennego życia – nigdy odwrotnie. Bieganie szkodzi, gdy trasa, wynik i medale są dla Ciebie najważniejsze na świecie.


Bieganie szkodzi, gdy masz ku niemu przeciwwskazania zdrowotne, nie potrafisz zadbać o technikę i biegasz w byle jakim obuwiu. Zaszkodzi również, jeśli Twoja dieta nie jest dostosowana do dużej aktywności fizycznej. 

Trzeba pamiętać także o możliwości uzależnienia się od biegania i konsekwencjach trenowania, mimo sygnałów ostrzegawczych ze strony ciała.

Bieganie często szkodzi nam na własne życzenie – świadome lub nie. Jak każdy sport, grozi wpadnięciem w pułapkę nadmiernych ambicji i nawarstwiających się zaniedbań. Uważaj – ciesz się bieganiem roztropnie, z szacunkiem do swojego ciała!

Przeczytaj więcej o uzależnieniu od biegania – jak się objawia i co za nim stoi? Kliknij: https://sbiegacza.pl/2022/03/18/uzaleznienie-od-biegania-co-je-powoduje-i-czy-zawsze-jest-pozytywne