Blog o bieganiu Sbiegacza.pl - porady, ćwiczenia, diety dla biegaczy
> Dieta > Intermittent fasting – post przerywany. Czy taki styl odżywiania sprawdzi się u biegacza?

31.05.2022

Intermittent fasting – post przerywany. Czy taki styl odżywiania sprawdzi się u biegacza?

Intermittent fasting – post przerywany. Czy taki styl odżywiania sprawdzi się u biegacza?

Dieta biegacza ma być jednym z jego głównych sojuszników w walce o doskonałą formę i zdrowie. Czy intermittent fasting – post przerywany a bieganie to coś do połączenia? Przeczytaj, na czym polega post przerywany i czy ten styl odżywiania jest dobry dla osoby aktywnej fizycznie.

Intermittent fasting – post przerywany. Na czym polega?

Post przerywany nie jest sam w sobie dieta, a sposobem planowania posiłków. Polega na tym, że wolno Ci jeść tylko przez kilka ustalonych godzin dziennie. Poza nimi, pościsz – wyłącznie pijesz napoje niezawierające kalorii.

Popularny system intermittent fasting to 18/6 – 18 godzin postu, 6 godzin ,,okna żywieniowego”. W praktyce wygląda to tak, że pierwszy posiłek zjadasz około 12, drugi o 18, a w międzyczasie masz jeszcze przekąskę.

na czym polega post przerywany a bieganie
Kilka godzin zdrowej diety, wiele godzin postu – oto IF.

Inne systemy IF to 20/4 – 20 godzin postu, 4 godziny jedzenia. Można też przyjąć 8 godzinne okno żywieniowe i 16 godzin postu, lub… jeść raz dziennie, w systemie 23/1.

Post przerywany ma byc dopasowany do Twojego stylu życia – czy więc sprawdzi się przy stylu życia biegacza?

Post przerywany a bieganie – to zależy…

..od tego, czy lubisz jeść wczesne śniadania i późne kolacje, kiedy trenujesz i na ile stały jest Twój harmonogram dnia.

Jeśli wybierzesz system 18/6, nie będzie problemu, żeby po zjedzeniu posiłku o 12 pójść pobiegać o 14, o 16 wsunąć posiłek potreningowy, a o 18 zakończyć dzień obiadokolacją.

System 16/8 jest jeszcze prostszy. Przykład – śniadanie o 10, trening o 12, posiłek potreningowy i obiad w jednym o 15, kolacja o 18.

Przy 20/4 to będzie trudniejsze. Pierwszy posiłek o 14, trening maksymalnie o 16, żeby zdążyć na drugi i ostatni posiłek o 18.

Są i tacy, którzy jedzą raz dziennie, biegając na czczo – to system 23/1 (OMAD – one meal a day).

Jeżeli nie będziesz miał problemu z pójściem na trening w trakcie okna żywieniowego, a po nim nie będzie męczył Cię apetyt, każący nadrobić kalorie późną porą, śmiało możesz spróbować. Dopasuj kształt i rozmiar okna do swoich przyzwyczajeń. Może to być i 14/10, od godziny 5 rano, do godziny 15.

Czy post przerywany a bieganie to zdrowa opcja?

Post przerywany ze zbilansowaną dietą, dopasowaną pod względem makro i kaloryczności, to po prostu sposób na stały harmonogram żywienia. Nie wykazuje negatywnego wpływu na zdrowie, ale i nie jest ogólnie lepszy od ,,normalnego” spożywania posiłków. Ot, jedzenie jak jedzenie, tylko w określonych godzinach. 

post przerywany dla biegacza posiłki
Warunek zdrowia na IF? Zbilansowana dieta – jak zawsze.

Da się biegać pozostając na poście przerywanym – biegać równie dobrze, co jedząc o dowolnych porach. Dla organizmu, narzucenie godzinowego rygoru nie jest żadną rewolucją.

Bardzo możliwe, że od lat jesteś na IF, a nawet nie zdawałeś sobie z tego sprawy. Śniadanie zawsze jesz o 9, a po 18 trzymasz się już z daleka od jedzenia? W takim razie, jesteś na IF w systemie 15/9. 

Post przerywany a bieganie – dla kogo tak?

Intermittent fasting to szczególnie dobra propozycja dla osób, które chcą kontrolować dietę żeby schudnąć, a swobodne sięganie po przekąski jest silniejsze od nich. Zawsze to jakiś rygor – część z nas po prostu go potrzebuje, żeby nie ,,popłynąć” z odżywianiem.

Trzymanie się okna żywieniowego nie sprawi trudności biegaczom, którzy mają regularny tryb życia, trenują zawsze o ustalonych porach i chętnie rezygnują z porannego lub wieczornego posiłku. 

,,Idealne” jedzenie na poście przerywanym powinno być dokładnie zaplanowane, z policzonym makro. Do pracy zabiera się pojemniczki z przygotowanymi wcześniej daniami, zamiast wstępować do supermarketu po drożdżówkę. Po zamknięciu okna żywieniowego nie ma też już miejsca na wyjście ze znajomymi na pizzę – przynajmniej w założeniu.

Do intermittent fasting można jednak też podejść na większym luzie. Nie planować posiłków z tabelami kaloryczności w dłoni, ale postanowić, że ,,od godziny X do X jem co chcę”. 

Pamiętaj tylko, że w godzinach X do X wciąż obowiązują Cię zasady zdrowego odżywiania. Objadanie się czekoladą i ciastkami, zamiast pełnowartościowych posiłków, nie jest korzystne w żadnym dietetycznym uniwersum.

intermittent fasting a bieganie plan dnia
Planujesz dni? IF może się u Ciebie sprawdzić.

Jeśli od czasu do czasu złamiesz zasady postu przerywanego, nic się nie stanie. Na drugi dzień wracasz do swojego okna, jak gdyby nigdy nic. 

Dla kogo intermittent fasting się NIE nadaje?

Post przerywany a bieganie nie sprawdzi się u tych osób, które biegają z rana. Bieganie na czczo zwykle jest mniej efektywne. Śrubowanie tempa bez wrzucenia czegoś na ząb może zakończyć się okropnym samopoczuciem i treningową porażką.

IF nie nadaje się również dla tych biegaczy, którzy mają pracę zmianową, trenują o różnych godzinach czy po prostu lubią coś przekąsić oglądając film w środku nocy. Nie każdy biegacz chce (i może mieć) pełna kontrolę nad porą spożywanych posilkow. Dietę należy zaś dopasować do stylu życia, a nie styl życia do diety.


Intermittent fasting – post przerywany nadaje się dla biegaczy z regularnym trybem życia. Pozwala kontrolować dietę w ustalonym przez Ciebie stopniu. Dzięki założeniu ,,jem od godziny X do godziny X” wielu osobom łatwiej wytrwać w dietetycznych postanowieniach. 

Odpowiada Ci pomysł na zaplanowany post przerywany? W takim razie, możesz go spróbować bez obaw o zdrowie. Po prostu zadbaj, by w swoim oknie żywieniowym jeść zdrowo, zgodnie z zapotrzebowaniem. Godziny zależą od Ciebie.

Szukasz idealnego stylu odżywiania? Być może przyszła Ci już do głowy dieta ketogeniczna – to również jeden z najnowszych pomysłów żywieniowych. Przeczytaj, czy nadaje się dla biegacza: https://sbiegacza.pl/2022/05/24/dieta-keto-a-bieganie-czy-bieganie-bez-weglowodanow-jest-mozliwe