Jaki bidon do biegania sprawdzi się na trasie?

Nawodnienie biegacza trzeba gdzieś zapakować! Bez solidnego bidonu ani rusz! No właśnie – ale jaki bidon do biegania wybrać, żeby nie psuł Ci treningowej wygody? Weź pod uwagę wymienione tutaj cechy, a  zakup posłuży Ci przez długie, szybkie lata!

Bidon do biegania – jakie tworzywo?

Warunek podstawowy? Bezpieczne dla zdrowia, niewchodzące w interakcje z płynami. Kupując bidon na wodę do biegania zwracaj uwagę na certyfikaty bezpieczeństwa tworzywa. 

Drugi, niewiele mniej istotny warunek – wytrzymałość. Nie potrzebujesz przecież, by wypadający Ci z ręki bidon zaczął przeciekać, czy w ogóle rozleciał się na części.

Klasyką są plastikowe bidony. Lekkość, wygoda, łatwość konserwacji – jest. Co z posmakiem plastiku oraz wytrzymałością? Tutaj… bywa różnie. Plastik jest tani, na czym chętnie korzystają niektórzy producenci. Jak kupować bidon dla biegacza, to koniecznie od sprawdzonego producenta sprzętu sportowego. Masz wtedy pewność, że dbałość o renomę nie pozwoliła na użycie pierwszego-lepszego plastiku, ani wytrzymałego, ani dobrego dla zdrowia.

Alternatywa zwykłego plastiku to… nowoczesny plastik – tritan. Jest bardziej wytrzymały, lżejszy niż szkło, a zachowuje jego przyjazne zdrowiu właściwości. Nie uwalnia bowiem szkodliwych substancji ani nie pozostawia ,,plastikowego” posmaku.

Warte polecenia dla biegaczy są szczególnie bidony silikonowe. Soft flaski (miękkie butelki) niemalże nic nie ważą, można je do woli ściskać, a po opróżnieniu zwinąć. To niezwykle praktyczne akcesorium zastępujące plastikowe butelki.

soft flask miękka butelka na wodę do biegania
Bidony do biegania, które można do woli miętosić? Soft flask to kapitalny wynalazek, źródło: strona producenta Hydrapak

Co z bidonami ze stali nierdzewnej i aluminium? Mają co prawda pewne zalety – nie da się im odmówić chociażby wytrzymałości. Problem jest jednak z kolorem. Nieprzezroczyste bidony nie pozwalają na kontrolowanie ilości spożywanego płynu. Poza tym, stalowe bidony są ciężkie, a aluminium na dłuższą metę szkodzi zdrowiu. Pozostań lepiej przy trzech wymienionych materiałach.

Bidon do biegania – zadbaj o komfort picia w ruchu

Bidon dla biegacza powinien być wyposażony w ustnik-słomkę. W sposób nie zafundujesz sobie zimnego prysznica w połowie treningu. Kto nigdy nie oblał się napojem próbując pic bez przystawania? Ten, kto miał solidny bidon na wodę!

Zwracaj uwagę także na komfort trzymania bidonu. Dobrze, żeby butelka miała wklęsłą środkową część, pokrytą antypoślizgowym materiałem – może być chropowata guma. Taki bidon będziesz mógł mocno ścisnąć i nie obawiać się o wyślizgnięcie z dłoni.

Bidon do biegania z ,,zaczepką” na kciuk? Świetne, ergonomiczne rozwiązanie. Im pewniej będziesz mógł go trzymać, tym mniejsza szansa na ,,mokry” wypadek oraz ryzyko zakłócenia techniki biegu.

Pamiętaj, że bidonu nie musisz trzymać ciągle w dłoni! Robiąc zakupy treningowe warto zainteresować się pasami i nerkami do biegania z bidonem w komplecie. Wyciągasz, pijesz, wkładasz – butelka pozostaje na miejscu i przez najbliższy kwadrans nie musisz o niej myśleć. Jeśli masz już pas bez osobnego miejsca na bidon, wybierz butelkę z karabińczykiem.

pas do biegania z bidonem salomon
Pas do biegania z dopasowanym bidonem, źródło: strona producenta Salomon

Bidon na wodę do biegania ma leżeć w dłoni jak ulał. Dlatego właśnie najlepiej kupować bidon stacjonarnie i po prostu złapać za różne butelki – tak najpewniej wybierzesz ,,tę jedyną”! 

Bidon dla biegacza – design

Każdy chce mieć ładne akcesoria do biegania (tak – patrzymy też na panów!) – ale kolorowy, ozdobny bidon nie będzie dobrym rozwiązaniem.

Jak już wspomnieliśmy przy okazji odwodzenia Cię od zakupu bidonu metalowego – butelka powinna być przynajmniej półprzezroczysta, żebyś łatwo kontrolował ilość wypitego napoju. Możesz sięgnąć nawet po specjalne, sportowe bidony z miarką. Zachęcamy – lepiej mieć wszystko czarno na białym, zamiast pić na oko!

butelka na wodę do  biegania hydrapak
Bidon do biegania Hydrapak – z miarką i ustnikiem, źródło: strona producenta Hydrapak

To niezwykle ważne w kontekście planowania strategii nawodnienia. Jak zapewne wiesz, picie ,,pod korek” jest tak samo złą opcją, jak odwodnienie na trasie. 

Bidony z filtrem, miejscem na owoce i tak dalej…

…zostaw na spokojniejsze momenty. Oczywiście – butelka filtrująca to bardzo ekologiczne rozwiązanie, a sitko na kawałki owoców pozwala w mig stworzyć najzdrowszy wariant wody smakowej. Jednakowoż, takie modele niekoniecznie nadają się na trening.

Bidon do biegania ma w zasadzie wyłącznie dwa zadania – nosić napój i nie przeszkadzać. Bidony z nowoczesnymi ,,udziwnieniami” zwykle są dość duże, ciężkie, po prostu niepraktyczne, gdy liczy się tempo. Im prościej, tym lepiej!

Jeśli uda Ci się znaleźć praktyczny bidon z udogodnieniami w postaci filtra czy sitka, punkt dla Ciebie, ale po prostu pamiętaj o priorytetach!

Jaki powinien być bidon do biegania? Wykonany z jakościowego plastiku, tritanu lub silikonu (soft-flask), wyposażony w ustnik. Cechuje go lekkość połączona z wytrzymałością. Musi być łatwy do trzymania w ciągłym ruchu, czyli z powłoką antypoślizgową, dodatkowym uchwytem na palec oraz “talią osy”. Stawiaj na półprzezroczyste i przezroczyste bidony z miarką. Pomogą Ci w utrzymaniu prawidłowego poziomu nawodnienia.

Wiesz już jak bidon jest wart Twojej uwagi… A co do niego wlać? O tym przeczytaj tutaj: https://sbiegacza.pl/2019/06/22/nawodnienie-biegacza-co-pic-przed-podczas-oraz-po-bieganiu!