Badania wydolnościowe – jak się przygotować i po co je robić?

Badania wydolnościowe dla biegaczy wciąż nie zyskały należytej popularności wśród sportowców! Szkoda! Tego typu testy sa niezwykle przydatne dla całej naszej treningowej kariery, także na szczeblu amatorskim. Po co robić te badania? Jak przygotować się na wizytę w ośrodku? Przeczytaj i wpisz badania wydolnościowe do swojego kalendarza!

Badania wydolnościowe – co dają?

Udanie się na próby wydolnościowe z pewnością nie zmarnuje Twojego czasu. Dzięki przejściu testów poznasz aktualne możliwości organizmu. To pozwoli dopasować trening do warunków zdrowotnych oraz da Ci wiedzę o tym nad którymi aspektami powinieneś szczególnie popracować.

Co określają badania wydolnościowe dla biegaczy? V2Omax

Ogólny cel robienia badań znasz, ale czego dokładnie dowiesz się po zrobieniu testu? Całej masy niezbędnych biegaczowi rzeczy! Po pierwsze – dowiesz się jaki masz V2Omax – zdolność do pobierania tlenu.

maska do testów wydolnościowych
Maska do testów wydolnościowych – dzięki niej dowiesz się wszystkiego o swoim oddechu.

Nieco bardziej doświadczeni biegacze zapewne podchodzili już do próby zwiększenia swojego poziomu V2Omax. To jeden z kluczowych parametrów ekonomiki biegu. Podczas wysiłku fizycznego potrzebujemy ogromnych dostaw tlenu i nie wystarczy tu po prostu głęboko oddychać. Test wydolnościowy pomoże określić przepustowość układu oddechowego, wydajność mechaniki oddychania i pracy mięśni przy płucach. Podsumowując – badania wydolnościowe dla biegaczy powiedzą Ci, czy już oddychasz jak zawodowiec, czy musisz się jeszcze podszkolić.

Parametr na wagę złota… na mecie! Tętno maksymalne

Drugi niezwykle ważny, dobrze znany biegaczom parametr to HR – częstość skurczów serca na minutę. Planując treningi ,,na poważnie” zwykle bierzemy pod uwagę to na jakim tętnie będziemy biec – BPM. Na badaniach wydolnościowych zmierzysz to na jak wysokie obroty jest w stanie wejść Twoje serce.

Badania wydolnościowe – określenie wydatku energetycznego

Wynik próby wydolnościowej mówi nam także o tym ile kalorii spalamy podczas wysiłku fizycznego zależnie od tętna. Parametr szczególnie ważny dla każdego biegacza pracującego nad sylwetką! Nie wierz w kolosalne liczby spalonych kalorii prezentowane przez aplikację w telefonie czy licznik kroków na nadgarstku. Te sprzęty niewiele mają wspólnego z precyzją.

Chcesz wiedzieć jak biegać by schudnąć (albo wręcz przeciwnie)? Poznaj możliwości organizmu na poważnie – idź na badania!

Próg przemian beztlenowych – jaki masz?

Jeszcze jedna wartość niezbędna każdemu trenującemu. Przyjmuje się, że dla najlepszych wyników powinieneś biegać na granicy wysiłku tlenowego i beztlenowego. Nie obędzie się bez poznania obu tych wartości u Ciebie! 

Próg przemian beztlenowych jest związany z zakwaszeniem- generowaniem kwasu mlekowego podczas treningu. Gdy w organizmie jest wystarczająco dużo tlenu kwas szybko ulega przemianom do nieszkodliwych metabolitów. Gorzej gdy przekroczymy próg przemian beztlenowych. 

Gdy tlenu jest za mało, kwas mlekowy gromadzi się i odbiera siły na treningu. Niedopuszczanie do takiej sytuacji jest konieczne dla wydajnego biegania. Badania wydolnościowe dla biegaczy dadzą Ci wiedzę o swoim organizmie tak, byś mógł świadomie sprawować kontrolę nad intensywnością wysiłku i nie poddać się działaniu mleczanu.

Konsultacja wyników po badaniach

Badania wydolnościowe dla biegaczy, a konkretnie interpretacja wyników, to wyższa biochemia! Warto wybrać ośrodek badawczy mający w pakiecie konsultację z lekarzem medycyny sportowej, który na podstawie wyników udzieli dopasowanych indywidualnie rad co do treningu.

Prawda jest taka, że niezależnie od tego ile rad dotyczących treningu przeczytasz, nigdy nie będą one skrojone dokładnie pod Ciebie. Jeśli zależy Ci na osiągnięciu swojego treningowego maksimum, koniecznie zrób badania wydolnościowe. Bieganie to… nie tylko bieganie! Trzeba też wiedzy o swoim ciele, szacunku do niego i indywidualnego podejścia.

Badania wydolnościowe- jak się przygotować?

Przed badaniem wydolnościowym porządnie odpocznij. Nie pij kawy w wieczór poprzedzający badanie, wyśpij się jak nigdy a po wstaniu niech nie przychodzi Ci do głowy wykonywanie ćwiczeń. Bądź jak nowo narodzony! Twój organizm musi być gotowy na danie z siebie wszystkiego – przed nim wielki test!

Około 2-3 godziny przed badaniem zjedz lekki, energetyczny posiłek bogaty w węglowodany. Unikaj smażonego jedzenia i dużej ilosci blonnika mogącego spowodować w trakcie testu problemy trawienne. 

W dniu badania zrezygnuj ze stymulantów – żadnej kawy i energetyków! Badaniu podlega Twoja naturalna zdolność do wysiłku, a nie intensywność reagowania na wszelkie ,,dopalacze”. Najlepiej odpuść sobie nawet herbatę do śniadania, bo już taka dawka kofeiny może wpłynąć na wyniki. Poza tym nie pal papierosów – zakłócają wydolność.

Dobre wieści – na badania najlepiej iść wczesną porą, gdy organizm nie zdążył jeszcze zużyć energii uzupełnionej podczas snu. To ułatwia chwilowa rezygnację z używek

Na 2-3 dni przed badaniem nie trenuj bardzo intensywnie. Ważne by badania wydolnościowe dla biegaczy wykonywać przy pełnym zregenerowaniu organizmu. Poprawienia życiówki zostaw na porę po testach. 

Weź ze sobą wygodny strój sportowy, ręcznik i wodę. To wszystko bardzo Ci się przyda! W ośrodku badawczym będziesz mógł skorzystać z prysznica i zmyć z siebie efekty potężnego wysiłku. 

Zanim umówisz się na badanie dojdź do siebie po infekcjach. Zwykły katar wpłynie na zdolność do poboru tlenu (zatkany nos), a po chorobie generalnie ciało jest osłabione i niechętnie będzie współpracować przy wzmożonym wysiłku.

infografika przygotowanie do badan wydolnościowych dla biegaczy
Najważniejsze kwestie przygotowania do badań wydolnościowych dla biegaczy.

Badania wydolnościowe dla biegaczy – jak wyglądają?

Plecak spakowany, biegacz wyspany, najedzony i gotowy? Świetnie! Ale co właściwie czeka Cię na próbach wydolnościowych? Już wyjaśniamy! 

Jak można się domyślić, na testach przeznaczonych dla biegaczy przyjdzie Ci… pobiegać! W warunkach laboratoryjnych test odbywa się na bieżni, z pulsometrem i specjalną maską mierzącą parametry oddechu. Przed wskoczeniem na bieżnię przeprowadzany jest pomiar składu ciała, mierzenie i ważenie biegacza.

Badania wydolnościowe biegaczy rozpoczynają się od lekkiego marszu, aż stopniowo będziesz przechodził do coraz większych prędkości. Parametry organizmu będą na bieżąco monitorowane, ale nie Tobie się tym przejmować – nad wszystkim czuwa specjalista. Ty masz tylko biec.

Co kilka minut oddasz krew do badania – żadnych strzykawek, to będzie tylko nakłuwanie palca. pobieranie krwi ma na celu badanie ilości kwasu mlekowego we krwi (określenie progu przemian beztlenowych wspomniane wyżej). Poza tym cały czas pracuje pulsometr, a maska przypominająca rekwizyt z filmu science-fiction mierzy wszystko co trzeba wiedzieć o Twoim oddechu.

Jak długo trwa test? Do odmowy – tak więc zależy to tylko od Ciebie. Gdy poczujesz że już nie możesz biec, po prostu to zakomunikuj. Nie chodzi o to, byś zemdlał na bieżni! Określenie parametrów ma pomóc Ci w codziennym treningu, osiągnięte wartości mają więc przypominać te, które ,,wykręcasz” podczas niego. Standardowo badanie trwa około 40 minut.

Trudno nie zwrócić uwagi, że testy wydolnościowe to także testy dla psychiki. Wiele osób odpuszcza zbyt wcześnie, przez co ich wyniki nie odzwierciedlają rzeczywistych możliwości. Decydując się na badania wydolnościowe dla biegaczy bądź tak zdeterminowany jak na zawodach – to w końcu swego rodzaju zawody na których masz dać z siebie wszystko!

Kiedy, jak często i ile to kosztuje?

Warunkiem wykonania testów wydolności jest zdrowe serce i brak aktywnych urazów. Jeśli generalnie określasz swój stan zdrowia jako bardzo dobry, a wszystkie kontuzje dawno odeszły w niepamięć, możesz nawet w tym momencie umówić się na test. 

Badania wydolnościowe można, a nawet trzeba powtarzać. Przy amatorskim bieganiu warto zrobić próby przynajmniej raz w roku. Dzięki temu na bieżąco określisz swoje postępy i konsekwentnie będziesz wspinał się coraz wyżej! 

Czy badania wydolnościowe to ,,droga impreza”? Żeby kompleksowo zbadać parametry trzeba nastawić się na wydatek rzędu 200-400 złotych. Wszystko zależy od ośrodka, specjalistów zajmujących się badaniami i wybranego pakietu. Czy to dużo biorąc pod uwagę że tych badań nie robi się często a wyniki są naprawdę przydatne? Pozostawimy to do indywidualnej oceny.

Gdzie można zrobić badania wydolnościowe dla biegaczy?

Przygotowanie do prób wydolnościowych to także wybór odpowiedniego ośrodka! Testy tego typu zrobimy w specjalnych ośrodkach badawczych nastawionych na badania dla sportowców. Poza zwykłymi ,,wydolnościowkami”i można w nich poddać się także pomiarowi wieku biologicznego, testom motorycznym i innym próbom zaprojektowanym z myślą o sportowcach.

W tego typu ośrodkach pracują fizjoterapeuci i lekarze znający się na zdrowiu sportowców jak mało kto. Poświęcili życie badaniu ludzkiego ciała i jego możliwości – warto im zaufać i sprezentować sobie test! 

Kompleksowe badania wydolnościowe dla biegaczy pomagają dokładnie poznać aktualne możliwości treningowe i dopasować plan by poprawić swoje osiągnięcia. Dzięki testom i konsultacji wyników Twoje biegowe treningi wejdą na wyższy poziom. Indywidualne podejście jest na wagę złota nie tylko u zawodowców – w ośrodkach zajmujących się badaniem sportowców spotkasz wielu ambitnych amatorów! Należysz do nich? Ruszaj na testy!

Badania wydolnościowe to nie jedyny test na jaki powinien udać się zapalony biegacz! Przeczytaj nasz artykuł na temat profilaktyki u sportowców: https://sbiegacza.pl/2021/05/29/badania-dla-sportowcow-jakie-testy-sa-wskazane-dla-biegaczy.