> Porady > Spadek formy biegowej – co może go powodować?

22.02.2022

Spadek formy biegowej – co może go powodować?

Powodów by biegać jest wiele – jednym z głównych jest niesamowita satysfakcja z poprawiania swoich wyników. Co jednak, gdy nagle nasze osiągnięcia stają w miejscu, a wręcz się pogarszają? Koszmar biegacza! Przeczytaj co może spowodować u Ciebie spadek formy biegowej!

Przetrenowanie a spadek formy

Co za dużo to niezdrowo, nawet w kwestii tak zdrowej rozrywki jak bieganie. Jeżeli od jakiegoś czasu dawałeś z siebie 400%, nie odpoczywałeś, a każdą wolną chwilę poświęcałeś na ćwiczenia (nie tylko te na trasie), organizm zbuntował się od nadmiaru wysiłku.

Niedostatecznie zregenerowane mięśnie, przeciążone stawy, niechęć na sama myśl o treningu, przyspieszona akcja serca, brak apetytu, libido i przyjemności z życia – to wszystko objawy przetrenowania. Dopóki nie odpoczniesz przez przynajmniej tydzień-dwa, nie licz na poprawę. Szanuj swoje ciało, a odwdzięczy się wynikami!

Spadek formy – bieganie a zbyt uboga dieta

Czy jesteś pewny, że jesz wystarczająco dużo? O ile nie planujesz schudnąć, a zależy Ci jedynie na formie biegowej, musisz jeść przynajmniej tyle kalorii ile spalasz. Jeśli nie dostarczysz organizmowi energii z pożywienia nie tylko schudniesz, ale po prostu szybko pozbawisz się sił do biegania. 

Przeanalizuj jadłospis, ściągnij kalkulator kalorii, oblicz zapotrzebowanie i nie bój się dorzucić węglowodanów. Białko w diecie biegacza jest co prawda najistotniejsze w kwestii regeneracji i budowy mięśni, ale i bez węglowodanów nie ma co marzyć o wynikach. Jeśli więc ostatnio nie dojadasz, spadek formy jest naturalny. Wszystko wróci do normy gdy dołożysz na widelec nieco siły.

Spadek formy biegowej a pogorszenie zdrowia

Jeżeli jesteś po infekcji prawdopodobnie nie wrócisz na trasę w doskonałej formie. Nawet gdy odstawimy już leki a objawy ustąpią organizm potrzebuje chwili na całkowitą regenerację. Daj mu czas, nie zapominaj o odpoczynku a spadek formy biegowej z czasem minie.

Co innego jeśli Twój spadek formy jest spowodowany bólem i to nie ,,zdrowym” paleniem w mięśniach. Dolegliwości bólowe utrudniające trening to oznaka niedostatecznej regeneracji a nawet zwiastun kontuzji. Zastanów się – czy biegasz wolniej tak po prostu, a może dlatego, że coś Cię boli? Podczas treningu czasami nie zwracamy uwagi na drobne sygnały o zbliżającej się katastrofie! 

Jeśli kryzys formy jest spowodowany nieprzemijającym bólem, po pierwsze – odwieś biegówki na kołek, a do ręki weź telefon. Krok drugi – zadzwoń do specjalisty. Dopóki fizjoterapeuta nie skontroluje przyczyny bólu odpoczywaj i nie żałuj sobie białka.

Brak motywacji a wyniki biegowe

Czy ruszasz na trening z ekscytacją, nie mogąc się doczekać aż znów wylejesz siódme poty? Jeśli nie, za kryzysem formy mogą stać po prostu kwestie psychiczne. To zdarza się nawet wieloletnim zapaleńcom biegowym. Czasem po prostu nam się nie chce – bo mamy inne obowiązki, bo zerwaliśmy z dziewczyną, bo wycięli nasze ulubione drzewo na trasie. 

Co w takiej sytuacji? Spróbuj zaprosić na trening towarzystwo – bieganie w grupie to świetny sposób na poradzenie sobie z brakiem chęci do ćwiczeń. Możesz też spróbować urozmaicić swój trening o coś co sprawia Ci satysfakcję – zamiast gnać po wynik, skusić się na plogging, czyli bieganie połączone ze zbieraniem śmieci. Jako biegacz-amator nie jesteś zobowiązany do ciągłego bicia życiówki – po prostu baw się dobrze!

Spadek formy biegowej a życie codzienne

Nie wolno zapominac, że treningi biegowe są tylko elementem skomplikowanej codzienności! Jeżeli od jakiegoś czasu towarzyszy Ci stres, nie wysypiasz się przesiadując godzinami nad projektem do pracy lub dzieci mają wolne od szkoły i ciągle się nimi zajmujesz, możesz mieć mniej energii na bieganie.

Co zrobić w takim wypadku? Przyjrzyj się diecie – nie obawiaj się dołożyć nieco więcej kalorii. Na pewno spalisz je podczas dnia intensywniejszego niż zwykle. Wysypiaj się – rozumiemy, że nie zawsze to możliwe, ale postaraj się to robić zamiast wypijać hektolitry kawy. 

Najwazniejsze – nie martw się. Nie musisz zawsze być w doskonałej formie. Życie codzienne i sprawy osobiste są ważniejsze niż liczba na stoperze. Mając cięższy okres po prostu skoncentruj się na najistotniejszych kwestiach, a do biegania spróbuj podejść jak do sposobu na relaks.

Spadek formy biegowej może być spowodowany wieloma czynnikami – między innymi przetrenowaniem, psychiką, dietą czy stanem zdrowia. Jeśli właśnie przeżywasz kryzys formy przeanalizuj swój jadłospis oraz to jak ostatnio żyjesz i upewnij się, że w kwestii zdrowotnej wszystko jest w porządku. Nie gnaj na oślep – przystań na chwilę i zadbaj o siebie!

Bieganie nie musi być ciągłym wyścigiem o lepszy wynik! Spróbuj czasem po prostu dobrze się bawić na treningu – ucieszy się z tego nie tylko psychika, ale i ciało. Wspominaliśmy o bieganiu w grupie i ploggingu, a co powiesz na urozmaicenie treningu o… bieganie tyłem? Sprawdź jego zalety tutaj: https://sbiegacza.pl/2021/12/21/bieganie-do-tylu-co-to-za-pomysl-na-trening-poznaj-retro-running