> Sprzęt > Czapka, opaska czy chusta do biegania – co najbardziej się opłaca?

26.01.2022

Czapka, opaska czy chusta do biegania – co najbardziej się opłaca?

Nakrycie głowy przyda się każdemu biegaczowi! Jakie będzie najlepsze? Bierzemy pod lupę zalety i wady jakie mają czapki do biegania, opaski oraz chusty. Które rozwiązanie będzie najbardziej opłacalne? Przeczytaj!

Opaska do biegania – lekka i praktyczna

Co jest najważniejsze przy bieganiu? Oczywiście osłona uszu przed wiatrem. Właśnie to jest głównym zadaniem opaski do biegania, ale nie jedynym. Poza tym musi przytrzymywać włosy by spadające na twarz kosmyki nie utrudniały treningu oraz zbierać krople potu żeby dostawały się do oczu. Po ćwiczeniach opaska szybko schnie. To duże ułatwienie treningów, bez którego wielu biegaczy nie wyobraża sobie ruszenia w trasę. 

Opaska do biegania to bardzo dobre rozwiązanie na lato. Elastyczna, wykonana z lekkich materiałów nie przegrzewa głowy, pozwala skórze oddychać Te specjalistyczne, z technicznych surowców ma specjalne otwory wentylujące. W połączeniu z okularami do biegania tworzy letni niezbędnik biegacza. Jeśli w lecie nie ma wiatru spokojnie można przesunąć ją nad uszy, żeby na pewno nie zrobiło nam się za ciepło.

opaska do biegania nike zdjęcie
Opaska do biegania Nike, źródło: strona producenta Nike

Taka opaska sprawdzi się też podczas zimowych miesięcy, gdy mróz nie daje specjalnie w kość. Niestety nie osłania głowy przed potencjalnymi opadami, ale i tak jest przydatnym akcesorium dla każdego biegającego.

Czapka do biegania – rodzaje na cztery pory roku

Na chłodniejsze miesiące ale i te letnie polecają się natomiast różne rodzaje czapek do biegania. Te przeznaczone na lato to po prostu dobrze wszystkim znane czapki z daszkiem. W przeciwieństwie do codziennych, czapki do biegania z daszkiem mają lepszą wentylację oraz są lżejsze. To dobre zastępstwo opaski jeśli nie chcemy mieć do kompletu okularów przeciwsłonecznych do biegania. Przytrzymuje włosy, odprowadza pot, chroni uszy, a w razie deszczu nie zmoknie nam głowa.

Czapki do biegania przeznaczone na lato niekiedy mają miękki daszek, umożliwiający zwinięcie nakrycia do małych rozmiarów. Jeśli więc na trasie rozmyślimy się co do nakrycia głowy, wystarczy kilka ruchów. Zwinięta czapka zmieści się w nerce czy dużej kieszeni. Lepiej jednak nie zdejmować jej w trakcie upalnego dnia – osłona głowy przed słońcem to sprawa zdrowia! Dla jeszcze większego komfortu warto wybrać letnią czapkę ze specjalnego, odbijającego promienie UV materiału.

Zimowe czapki z daszkiem są gładkie, dopasowane do głowy, nie zsuwają się i nie przegrzewaj. Takie nakrycia wykonuje się zwykle z materiałów syntetycznych o świetnych właściwościach technicznych – królują poliestry, poliamidy, elastan i nylon. Sztuczne włókna szybko wysychają, co niezwykle ważne dla pocącego się biegacza. Dla zmarzluchów proponujemy natomiast modele z oddychającej, bardzo ciepłej wełny merino.

czapka do biegania salomon zdjęcie
Czapka do biegania Salomon, źródło: strona producenta Salomon

Gdy mróz przyciśnie na dobre, a na trasie mamy do czynienia z wiatrem i opadami, warto rozważyć zakup kominiarki do biegania. Posiada ona wszystkie zalety czapki zimowej, a przy tym osłania twarz. Dzięki temu sam bieg jest bez porównania przyjemniejszy, a skórze na twarzy nie grozi przesuszenie od wiatru.

kominiarka do biegania zdjęcie
Kominiarka do biegania Salomon, źródło: strona producenta Salomon

Którą czapkę wybrać? Cóż, jak można się domyślić, żadna nie będzie tak naprawdę uniwersalna. Chcąc pozostać przy czapkach pozostaje mieć przynajmniej dwie, a najlepiej i trzy, dopasowane do każdych warunków pogodowych.

Chusta do biegania Buff  – wielofunkcyjny ulubieniec biegaczy

Na rynku znajdziemy niejedną chustę do biegania, ale te zwane ,,buffami” zapewniły sobie szczególne miejsce w sercach (i na głowach) wszystkich miłośników aktywności fizycznej. Ta chusta do biegania wygląda jak zwykły komin, ale jest nim tylko w części! 

Buffem nazywa się dzisiaj wszystkie chusty w kształcie rurki, ale ich pomysłodawcą jest hiszpańska firma Buff Original. Oryginalne buffy mimo stosunkowo dużej ceny (80-150 złotych zależnie od modelu) cieszą się niesłabnącą popularnością mimo wielu bardzo tanich podróbek.

chusta do biegania buff komin
Chusta do biegania Buff, źrodło: strona producenta Buff

Tym co wyróżnia chusty buff od innych nakryć głowy jest wielofunkcyjność. To akcesorium można nosić na wiele sposobów i to nawet nie tylko na głowie. Zrobimy z niej szalik, komin, opaskę, czapkę, gumkę do włosów, opaskę na rękę i… Zresztą, najlepiej rzucić okiem na grafikę:

chusta buff sposoby noszenia
Sposoby noszenia chusty do biegania Buff, źródło: strona producenta Buff

Co z materiałem wykonania chusty do biegania? To juz zalezy od tego jaki dokładnie model wybierzemy. Podstawowa chusta do biegania jest wykonana z poliestru z domieszką elastanu. Zbiera pot, osłania przed wiatrem, powstrzymuje moc promieniowania słonecznego oraz latających włosów. Podsumowując – robi to co powinna.

Wśród bandan oferowanych przez producenta są oczywiście modele zimowe o różnej gramaturze. W tym wypadku oryginalne chusty Buff są wykonane z wełny merynosów – podobnie jak wiele biegowych czapek zimowych. Ten materiał jest lekki, nie drapie, odprowadza pot i pozwala głowie oddychać. 

Chusta do biegania Buff to gratka dla osób żyjących ekologicznie, preferujących produkty ,,cruelty free”. Marka podkreśla, że używa wełny ,,mulesing free”. Mulesing to zabieg wycinania fałd skóry na zadzie owcy. To zapobiega rozwojowi much (muszycy), ale jest zabiegiem niezwykle bolesnym, wykonywanym bez znieczulenia, z ogromnym okrucieństwem.

Buff oferuje też specjalne modele z filtrami bakteryjnymi i nasączone środkiem odstraszającym owady. Do wyboru, do koloru – dosłownie, bo wariantów wzorów jest co niemiara.

Oryginalny Buff a tańsze zamienniki

Czemu jak już kupować taką chustę koniecznie warto dopłacić do oryginału? Powodów jest kilka. Po pierwsze – ekologiczne materiały wysokiej jakości. Poza wełną ,,mulesing free” Buff chętnie sięga po surowce z recyklingu. Jakość tkanin jest niezmiernie istotna nie tylko z względu na trwałość wzorów, ale i wytrzymałość struktury. Zakładając buffa na kilkanaście sposobów musimy mieć pewność, że pozostanie elastyczny – oryginalnym chustom nie można odmówić tej zalety. 

Po drugie – technologie antybakteryjne zapobiegające ,,prześmierdnięciu” chusty. Zapach swoja drogą – mniej drobnoustrojów jest po prostu dobre dla zdrowia, czego nie trzeba chyba tłumaczyć.

Po trzecie – walory techniczne. Buff ,,żyje” z chust wielofunkcyjnych, chętnie więc wyposaża je w coraz nowsze technologie dopasowane do potrzeb aktywnych fizycznie. Bezszwowe, szybkoschnące, dopasowujące się do temperatury (w zimie ogrzewają, w lecie chłodzą) – biegacze nie mają wątpliwości, że jest różnica między treningiem w oryginalnym buffie a podróbce. 

Chusta do biegania, opaska czy czapka?

Bez wątpienia, z przedstawionych nakryć najbardziej uniwersalna będzie oryginalna chusta Buff. Jeśli chodzi o cenę, nie odbiega od innych technicznych nakryć głowy dla biegacza. Jej wielofunkcyjność bije zaś na głowę konkurentów. 

Tak jak w przypadku czapek, chustę przyda się mieć przynajmniej w wariancie zimowym i letnim. Nie wynaleziono jeszcze doskonałego nakrycia głowy (twarzy, uszu i szyi) na cztery pory roku oraz każde warunki pogodowe. Jeśli jednak decydować o tym które z trzech najpopularniejszych akcesoriów najbardziej się opłaca, obiektywnie będzie to właśnie buff. 

Decydując pomiędzy opaską, czapką i chustą do biegania, najbardziej warty swojej ceny wydaje się oryginalny wielofunkcyjny Buff. Można nosic go na wiele sposobów, w przeciwieństwie do czapki lub opaski. Ostateczną decyzję pozostawiamy zawsze indywidualnym preferencjom, ale szukając nakrycia głowy na trening bez wątpienia warto przejrzeć właśnie chusty do biegania.

Zdecydowałeś się na czapkę? Mamy dla ciebie kilka rad jak ją wybrać – przeczytaj: https://sbiegacza.pl/2020/01/17/jaka-powinna-byc-czapka-do-biegania-zima-5-cech-dobrej-czapki