Bieganie przed pracą – jakie korzyści Ci przyniesie?

Kto rano wstaje temu… czas ruszać na trening! Bieganie przed pracą niesie ze sobą masę korzyści! Odczujesz poprawę nie tylko kondycji fizycznej ale i psychicznej, dzięki czemu będziesz o wiele wydajniejszy w ciągu dnia. Przeczytaj nasz krótki artykuł o bieganiu przed pracą i nastaw budzik na wcześniejszą godzinę!

Bieganie przed pracą – motywacja na cały dzień

Ciężko pogodzić bycie śpiochem i poranne bieganie przed pracą. Warto jednak się przełamać! Trening przed pracą da Ci poczucie pożytecznie rozpoczętego dnia.

Jeżeli przed udaniem się do pracy zrobisz trening, po prostu będzie Ci głupio przez resztę dnia pozostawać na niskich obrotach. Dasz z siebie wszystko, bo skoro już tak zacząłeś, czemu by nie kontynuować?

Odhaczenie wypadu na trasę przed wypadem do pracy sprawi, że przez resztę dnia nie będziesz martwił się o zmęczenie. Ile razy podczas intensywnego dnia w biurze zastanawiałeś się, czy po powrocie będzie Ci się chciało jeszcze ruszyć? Problem rozwiązany – nie będziesz musiał tego robić! Dużo chętniej poświęcisz się obowiązkom wiedząc, że po nich przyjdzie czas już tylko na odpoczynek.

Konieczność wczesnego wstawania przełoży się na naszą psychikę nie tylko w postaci dodatkowej motywacji. Damy z siebie wszystko w pracy, ale też wykształcimy w sobie samodyscyplinę. To niezwykle ważne w każdym zawodzie!

Bieganie przed pracą – lepsze niż kawa!

Czy jest lepszy sposób na rozbudzenie się niż solidny trening na świeżym powietrzu? Jeśli jest, to go sobie nie wyobrażamy, a przetestowaliśmy niejedną metodę!

Dzięki wysiłkowi fizycznemu czujemy się pełni energii – to zasługa endorfin. Hormony szczęścia wydzielane przez organizm w trakcie ćwiczeń sprawią, że po przyjściu do pracy obojętnie miniemy automat do kawy.

Endorfiny nie tylko pobudzają ale i wprawiają w dobry nastrój. To przekłada się na całą naszą wydajność. Bieganie przed pracą i związany z nim świetny humor przyda się gdy czeka nas masa obowiązków i stresu. To genialny pomysł także gdy… nie lubimy swoich współpracowników. Pod wpływem endorfin może nawet zapałamy do nich sympatią?

Bieganie przed pracą przyniesie korzyści także w formie poprawy koncentracji. Koniec z błędami w Excelu czy źle wydaną resztą!

Trzeba pamiętać, że trening z samego rana nie załatwi za nas sprawy niewyspania. Dla odczucia pełni korzyści trzeba po prostu położyć się wcześniej. Organizm potrzebuje regeneracji – nie oszukamy go na dłuższą metę!

Koniec z podjadaniem w godzinach pracy!

Pracujesz nad sylwetką, biegasz by schudnąć, a ciastka w pokoju socjalnym szturmują Twoją siłę woli? Bieganie pozwoli zapomnieć o słodkich pokusach!

Zastrzyk energii i dobry humor zapewniony porannym treningiem to gwarancja, że nie będziemy ich poszukiwać w przekąskach. Węglowodany to najlepsze źródło energii do pracy fizycznej i umysłowej, ale niekoniecznie akurat te z pączków przyniesionych przez koleżankę.

Po drugie, intensywny trening zadziała motywująco. Skoro ciężko zapracowałeś na deficyt kaloryczny, nadrobienie go ciastkami do kawy na pewno nie wydaje się ani trochę korzystne. Wstawać dużo wcześniej, przejeść efekt w 10 minut – bez sensu, prawda?

Oczywiście, żeby nie rzucić się w pracy na wszystko co jadalne, musimy zadbać o solidny posiłek potreningowy. O żywieniu biegacza, w tym jedzeniu po ćwiczeniach pisaliśmy już wiele! Posiłek najlepiej przygotować dzień wcześniej i zabrać do pracy w praktycznym pojemniczku.

Szczególnie początkującym może się zdarzyć, że niedoszacują intensywności wysiłku włożonego w trening. Na wypadek gdybyśmy po ćwiczeniach i jedzeniu wciąż byli głodni w pracy, warto wziąć ze sobą wysokobiałkowe przekąski czy koktajl z odżywki. 

Bieganie do pracy – czy to dobry pomysł?

Jeżeli w miejscu pracy mamy możliwość spokojnego zjedzenia posiłku, przebrania się i wzięcia prysznica, dobrym pomysłem może być nawet bieganie do pracy. Prysznic i posilenie się wymagają wczesnego dotarcia do zakładu, ale co za różnica, czy zrobisz to w domu czy w części socjalnej?

Możliwość wzięcia prysznica ma większośc pracowników hoteli czy na przykład domów weselnych. Tam gdzie pracownicy mają długie zmiany, pracodawcy coraz częściej decydują się na dodatkowe wyposażenie przeznaczonej im łazienki.

Bieganie do pracy jeśli nie będziemy mieli możliwości umycia się nie jest najlepszym wyborem. Nawet mało intensywne treningi to gwarancja solidnego spocenia się. Przebranie się to nie problem, ale i tak dla większości osób (i ich współpracowników!) efekt nie będzie przyjemny.

Sugerujemy, aby nie mając możliwości umycia się w miejscu zatrudnienia zrezygnować z zakończenia tam treningu. Lepiej po prostu wstać trochę wcześniej. Na bieganie do pracy przyjdzie pora jeśli ucieknie nam tramwaj!

Bieganie przed pracą niesie ze sobą masę korzyści. Poprawia wydajność umysłową i nastrój, motywuje do zdrowego odżywiania się w trakcie dnia, a poza tym nie trzeba martwić się o potencjalny brak energii po godzinach. Zdecydowanie warto wykształcić w sobie nawyk wczesnego wstawania by ruszyć na trening!

No dobrze! Opłaca się biegać przed pracą, ale jak się do tego zmobilizować? Mamy na to sposoby – poznaj tutaj aż 10 z nich: https://sbiegacza.pl/2019/04/17/jak-zaczac-biegac-rano-10-porad-jak-wstac-z-lozka-i-biegac/!