Czapka do biegania – czy jest konieczna?

Specjalna czapka do biegania nie jest wymysłem mody czy napędzanego trendu. To realna odpowiedź na potrzeby biegaczy. Zwykła czapka niekoniecznie sprawdzi się podczas treningu. Będzie Ci w niej za ciepło, głowa będzie się pod nią pocić i prędzej czy później będziesz biegał z zimnym, mokrym materiałem na głowie. Ponadto czapki do użytku codziennego podczas dynamicznych ruchów będą podskakiwać, zjeżdżać na oczy, odsłaniać uszy i irytować. Właśnie po to jest czapka do biegania. Znakomicie spełnia swoje funkcje i nie denerwuje właściciela. Podpowiadamy, jak wybrać idealną czapkę!

Po co jest czapka do biegania?

Późnią jesienią i zimą raczej niewielu jest biegaczy, którzy podważają potrzebę posiadania czapki. Oczywistym jest, że w tym okresie należy chronić zatoki i uszy przed infekcjami, bo w przeciwnym razie można na długo wypaść z treningowej rutyny.

Po co jednak czapka do biegania latem czy też wiosną?

Na ogół czapka do biegania spełnia jeszcze inne funkcje, nie tylko te ogrzewające. Są to:

  • ochrona uszu i oczu przed zimnem i wiatrem,
  • ochrona przed promieniami słonecznymi, które rażą w oczy,
  • ochrona głowy przed upałem i słońcem (żeby nie dostać udaru) i promieniowaniem UV,
  • zatrzymanie spływającego do oczu potu,
  • podtrzymanie bujnej czupryny skaczącej podczas treningu.

Oczywiście tych wszystkich funkcji nie spełni jeden uniwersalny model. Wszystko zależy od użytych materiałów, jak również kroju czapki.

Tak więc czapka jest potrzebna nie tylko jesienią, zimą czy wczesną wiosną. Będzie Twoim „must have” także podczas biegania po górach, w których pogoda zmienia się bardzo szybko, w zależności od tego czy znajdujesz się na grani, czy też na leśnej ścieżce. Nie bez powodu też wielu biegaczy biega w czapce nawet latem.

Jaka musi być czapka do biegania?

Niezależnie od swojego przeznaczenia, każda czapka musi dobrze trzymać się na głowie. Nie może się po niej przesuwać podczas treningu. Z drugiej zaś strony nie może być za ciasna, bo może spowodować ból głowy. Wiele czapek jest w uniwersalnych rozmiarach i w ten sposób są przeznaczone dla osób o obwodzie głowy 50-58 cm, czyli zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn. To wszystko dzięki użytym materiałom – doskonale sprawdza się dodatek elastanu, który dobrze się dopasowuje do danego rozmiaru, nie tracąc przy tym swoich właściwości.

I to właśnie materiały są kluczową sprawą w czapce do biegania. Powinna być ona wykonana z tkanin dobrze oddychających i odprowadzających wilgoć na zewnątrz. Dzięki temu Ty będziesz się mniej pocił, a nakrycie głowy pozostanie suche.

Czytaj dalej, a dowiesz się, na co powinieneś zwrócić uwagę, wybierając czapkę na poszczególne pory roku.

CZAPKA DO BIEGANIA Z DASZKIEM – NA LATO

To właśnie ten rodzaj czapki zapewni Ci ochronę przed mocnym słońcem. I dlatego najlepiej sprawdzi się czapka z daszkiem w jasnych kolorach (odbije więcej promieni słonecznych – ciemne kolory je pochłaniają i tym samym ogrzewają dany materiał). Daszek będzie niezbędny szczególnie wtedy, gdy będziesz biegł pod słońce, czy też gdy chcesz się wybrać na przebieżkę w letni, deszczowy dzień. Dzięki niemu słońce nie będzie Cię oślepiać, a deszcz wpadać do oczu.

Jedną z ważniejszych cech takiej czapki jest wentylacja. Zwróć uwagę, czy czapka ma siateczkowane elementy Postaw na model z oddychalnego materiału, który będzie bardzo szybko odprowadzał wilgoć na zewnątrz. Wtedy Twój pot zostanie wchłonięty przez materiał i nie zdąży spłynąć Ci na oczy. Pot powinien również być zatrzymywany przez specjalną opaskę wewnątrz czapki zbierającą wilgoć.

Latem ważne jest chłodzenie i ochrona przed ciepłem. Wielu biegaczy moczy czapkę lub wkłada do niej lód, planując bieg w upale. Natomiast są również takie modele, które obniżają temperaturę ciała o 1 stopień Celsjusza. To te czapki, w których zastosowano technologię Ceramicool. Dzięki dodaniu do czapki włókna ceramicznych cząsteczek (bardzo szybko absorbujących ciepło i oddających go na zewnątrz), mikroskopijnym kanalikom, które to ciepło odciągają, oraz panelom wentylacyjnym czapka będzie w dotyku wydawała się chłodna, a podczas biegu z powodzeniem pozwoli utrzymać nieco niższą temperaturę.

Ochrona UV – to kolejna funkcja, którą powinna zapewniać czapka na lato. Producenci będą podawać wielkość tej ochrony przed promieniowaniem słonecznym poprzez UV98% lub napisanie, ze filtr ochronny to UPF 50.

Czapka z daszkiem musi trzymać się na głowie jak każda inna czapka. Pomaga w tym klips regulujący z tyłu głowy. Łatwo wtedy możesz czapkę „dociągnąć” czy poluźnić. Jednak bądź uważny, ponieważ możliwość regulowania poprzez klips często pojawia się w tych czapkach z uniwersalnym rozmiarem, który może się nie sprawdzić na Twojej głowie.

CZAPKA DO BIEGNIA NA JESIEŃ I WIOSNĘ

Gdy temperatura schodzi poniżej 10 stopni albo jeszcze nie zdążyła przekroczyć tych 10 stopni wiosną, do tego dochodzi wiatr, to bieganie bez czapki lub czegoś co zasłoni uszy i zatoki nie jest najlepszym pomysłem.

Jeżeli temperatura jeszcze nie spadła poniżej 5 stopni, to dobrze sprawdzi się cienka, wentylowana czapka, która również od zewnątrz będzie miała właściwości wiatroodporne. Zwróć uwagę na materiał, z którego jest zrobiona. Najlepiej sprawdzi się mikrofibra i poliester z domieszką spandexu.

Czapka musi dobrze przylegać, aby podczas biegu się nie przesuwała, a wiatr nie wciskał się w newralgiczne miejsca.

W niektórych modelach jest specjalny otwór z tyłu głowy przez który można przewlec kucyk lub słuchawki. Jest to bardzo wygodne rozwiązanie.

czapka dla biegacza

ZIMOWA CZAPKA DO BIEGANIA

To, w jakiej czapce masz iść biegać, zależy od temperatury danego dnia. Jeżeli jest powyżej 5 stopni, to wystarczy cienka czapka, w której biegasz wiosną czy też jesienią. Gdy temperatura zaś spada, a nawet pojawia się mróz, to do akcji powinno wkroczyć coś cieplejszego. Polar z mikrofibrą, thermonet czy też wełna merino to te materiały, które dobrze Cię ochronią na prawdziwie zimowych treningach. Nie tylko będą utrzymywać pożądane ciepło, ale również odprowadzą wilgoć na zewnątrz i będą zapewniały dobrą oddychalność. Wiele modeli posiada również wstawki z wiatroodpornego materiału, który zapobiega przewianiu uszu czy też zatok.

Niektóre z czapek będą miały również specjalny krój:

  • wydłużenia pozwalające dobrze zakryć uszy,
  • przedłużenie czapki z tyłu, aby ochronić również górną część szyi.

CZAPKA DO BIEGANIA PRZECIWDESZCZOWA

Niezależnie od pory roku na trasie może Cię zaskoczyć deszcz albo po prostu deszcz nie jest dla Ciebie powodem do przesunięcia treningu. Wtedy właśnie będzie przydatna czapka do biegania na deszcz. Najczęściej są to czapki z daszkiem. Dzięki daszkowi deszcz nie będzie zacinał Ci niemiłosiernie w oczy. Taka czapka wykonana z hydrofobowego materiału nie będzie pochłaniać wody. Zwróć wtedy uwagę na to, aby czapka miała w konstrukcji panele o lepszych właściwościach wentylacyjnych. Taką czapkę możesz zakładać nawet już na zimne, deszczowe, jesienne treningi. Pod nią możesz założyć inną lekką czapkę, która lepiej ochroni Twoje uszy i zatoki.

Czapka do biegania nie jest jedyną opcją

Niekiedy lepiej się sprawdzi opaska, chusta wielofunkcyjna czy też kominiarka.

OPASKA

To idealny partner do biegania właśnie na jesień i wiosnę, gdy jest wietrznie, a temperatura sięga powyżej pięciu stopni. Opaska chroni to, co najważniejsze, a więc uszy i zatoki, więc tym samym zapewnia o wiele lepszą wentylację niż czapka. Oczywiście musi być odpowiednio szeroka. W jeszcze cieplejsze dni sprawdzi się dobrze model, który ma całą sieć otworków. Są również takie opaski, w których zastosowano wełnę merino. Te zaś sprawdzą się w zimne dni.

Opaska przyda się nawet przy mrozie, ale jako pierwsza warstwa ochronna. Na nią obowiązkowo musisz nałożyć czapkę.

CHUSTA WIELOFUNKCYJNA

To coś, co sprawdzi się przez cały rok i w wielu konfiguracjach. Chusta wielofunkcyjna, obok czapki, jest obowiązkowym i podstawowym elementem biegacza. Zrobisz z niej w razie potrzeby czapkę, opaskę czy różne wersje chustki na głowę, komin itp. W zależności od zastosowanych materiałów dana chusta będzie się lepiej sprawdzać w warunkach zimowych lub letnich. Gdy zabierzesz ją ze sobą na zimowy trening, to możesz szybko z niej zrobić drugą warstwę czapki, a nawet kominiarkę. Jeżeli zaś w danej chwili nie będziesz widział potrzeby jej noszenia, to wystarczy przewiązać nią nadgarstek, a posłuży Ci do ścierania potu z czoła.

KOMINIARKA

Coś na najmroźniejsze treningi. Opatuli dokładnie całą głowę, uszy, szyję, a nawet dolną część twarzy. Decydując się na kominiarkę, wybierz model, który:

  • przód ma siateczkowany – znacznie ułatwia oddychanie,
  • wewnątrz ma jony srebra – niwelują rozwój bakterii i przykrego zapachu.

Taka kominiarka z pewnością sprawdzi się lepiej niż chusta wielofunkcyjna przekształcona w kominiarkę.